Periodicus numer 39
Wyw. Aika, WGN, OKP, Wiosna, nowinki, poezja
19
o-----------------------------------------------------------------------------o
| Data wydania: trzydziesty dzien pory Yule |
| |
| |
| /)_(\ |
| ______( 0 0 )______ |
| /_/_/_/\` ' `/\_\_\_\ |
| )'_'( |
| ____.""_"".____ |
| P E R I O D I C U S |
| |
. .
. .
Serdecznie witamy w kolejnym wydaniu Periodicusa! Tym razem
przygotowalismy dla Was garsc nowinek i odpowiedzi na Wasze listy,
za ktore jak zwykle serdecznie dziekujemy i prosimy o wiecej.
Nastepnie sprawozdania z dwoch ciekawych wydarzen ostatniego czasu,
kolejny wywiad z kolejna wplywowa osobistoscia, sporo wiosennych
porad, kacik poezji, a takze byc moze zapoczatkowalismy dwa nowe
cykle - Karczmy Swiata i Z Lotu Ptaka. Przy okazji zapraszamy do
zwrocenia uwagi na debiutanckie artykuly naszych nowych redaktorow
i prosimy o mniej surowa ich ocene.
Zapraszamy do przeczytania calego pisma, do polecania go znajomym,
ale takze do zamieszczania u nas ogloszen (wiecej na stronie nr 2.)
oraz do wspolpracy jako redaktorzy lub w jakimkolwiek charakterze
dla dobra gazetki i czytelnikow. Tym razem w rozprowadzaniu pisma
oprocz redaktorow i Cechu brac beda udzial halflingi z Krainy
Zgromadzenia, co moze pomoc dotrzec do wiekszej liczby zamorskich
czytelnikow. Periodicus wychodzi naprzeciw Panstwa potrzebom!
W nadchodzacym miesiacu strzezcie sie redaktorek Isil i Tuny, to
jest odpowiadajcie chetnie na pytania w ich ankiecie, a pomozecie
nam i przyczynicie sie do powstania znakomitego artykulu do numeru
majownikowego.
Milej lektury!
Aktualna Redaktorka Naczelna
Inz. Vyera Graff von Habenix
W tym numerze:
* Nowinki..............................................strona 1
* Listy do Redakcji....................................strona 2
* Sprawozdanie z WGN...................................strona 3
* Wywiad z Aika Naai...................................strona 4
* Z Lotu Ptaka - Tilea.................................strona 5
* Kacik poezji "Pod Grusza"............................strona 6
* Karczmy swiata - Siedem Kotow........................strona 7
* Sprawozdanie z Konkursu Piesni.......................strona 8
* Wiosna idzie! (czesc 1)..............................strona 9
* Wiosna idzie! (czesc 2)..............................strona 10
. .
. .
| |
| |
o-----------------------------------------------------------------------------o
Mozesz przeczytac konkretna strone.
>
Zatytulowano: Nowinki
o-----------------------------------------------------------------------------o
| |
| _ _ _ _ _ |
| | \ | | (_) | | (_) |
| | \| | _____ ___ _ __ | | ___ |
| | . ` |/ _ \ \ /\ / / | '_ \| |/ / | |
| | |\ | (_) \ V V /| | | | |
>
Zatytulowano: Listy do Redakcji
o-----------------------------------------------------------------------------o
| |
| _______,.zec..____________________ |
| | .@" " 4. | |
| | d" % | |
| | @ ## 3 | |
| | J ## b .. ... | |
| | L ; 4 ..... | |
| | 3 , P | LISTY |
| | b ' J | DO REDAKCJI |
| | %. @ | -------------------- |
. | ^%. r"\ | .
. | .....^"*==*" \ .. ...... | prowadzi .
| ... .....\ \.. .... .. | Inz. Red. Tuna Loon-Naai
| ..... ... ..\ \ .... ... |
| .... .... ...\ \.. ..... |
| .. .... ..... \ \... ... |
| .... ... .. ...\ \... .. |
| ... ..... ... ..\ \..... |
| .... ... .... .\ | ... |
| .. .. .... ... ...\___/ .... |
| .... ... .... .. ..... .. .. |
| .. ... .. .... .. ... ...... |
| ... .. .... |
| |
| ...., |
| ... |
| |
|__________________________________|
Witam,
Tym jednak razem dluzsza przerwa pozwolila zebrac nieco wiecej
korespondencji, jednak chyba brak tego dzialu w poprzednim wydaniu
podzialal na Was, naszych korespondentow, zniechecajaco, poniewaz
ostatnio Waszych listow jest jakby mniej. A moze urok gnomiej wiosny
wywiewa z glow troski i problemy?
Pierwszy list pamieta jeszcze czasy wydania styczniowego oraz plakat
mu towarzyszacy:
______________
|\\ //| Droga Pani redaktor,
| \\ // |
| \\____// | Majac na uwadze dobro Wasze i zdrowie, oraz znajac
| // \\ | nieco stapajacych po swiecie sugerowalbym, aby nie
|//________\\| pisac po tablicach "Polujcie na Redaktorow!".
Ja oczywiscie przenosnie rozumie, ale jakis ktos kto ledwo co te
literki posklada...
_____________
/| | Dziekujemy za ta troske. Nad wyraz celna uwaga!
/_| |
| | Odnotowalismy przy okazji niepokojace zjawisko, ze
| | po wydaniu ostatniego numeru spadla w skali calego
\ \ swiata sprzedaz pieczywa.
\____________\
Redakcja apeluje: Drodzy Czytelnicy, Periodicus inspiruje, jednak
odradza poddawanie sie na sile nowym wyzwaniom kulinarnym - lepiej
pozostancie przy sprawdzonej diecie.
______________
|\\ //| Pisze w odpowiedzi na sugestie o brodach ("Partner
| \\ // | Idealny", wydanie styczniowe, str 3 - przyp. red.)
| \\____// | - nie moge sie zgodzic autorem tej opinii i drazni
| // \\ | mnie to, ze moj partner zyciowy przychodzi na
|//________\\| spotkania zarosniety jak krasnolud! I co mi teraz
Redakcja poradzi? (Imie nadawcy zastrzezone)
_____________
/| | Droga Pani (lub Drogi Panie, zeby wyczerpac zasob
/_| | mozliwosci),
| |
| | Prosze nie spozniac sie az tyle na Wasze randki.
\ \
\____________\
______________
|\\ //| Zauwazylem (pisze kolejny nasz Czytelnik), ze nie
| \\ // | oglaszacie stawek za reklame w Waszym periodyku, a
| \\____// | jakos dziwnie nie przeszkadza to Wam w zachecaniu
| // \\ | na przyklad roznych zielarzy - amatorow do tego, by
|//________\\| sie oglaszali. A jednoczesnie tacy na przyklad [w
tym miejscu nastepuje wymienianie przykladowych reklamodawcow
instytucjonalnych] jakos sie oglaszaja, zamieszczaja swe plakaty
i reklamy.
Czyzby Periodicus wylacznie dla silnych i bogatych?
_____________
/| | Drogi Panie, a takze (z rozmachem) drogie Panie i
/_| | drodzy pozostali Panowie! Szanowni Czytelnicy,
| |
| | Sprawa istotna i niebagatelna, zatem wyjasniamy:
\ \ Kazde z Was, niezaleznie od tego kimze jest, oraz
\____________\ - przede wszystkim - czy reprezentuje moze jakies
stowarzyszenie, czy wylacznie siebie sama / samego, moze wykupic
w Periodicusie wlasna reklame, przysylajac poczta swoje gotowe
ogloszenie, ktore ma zajac cala strone w naszym pismie, tudziez
jedynie jego tresc, jezeli ma byc krotkim ogloszeniem na kilka
linijek tekstu.
Bazowa cena wynosi 3 mithrylowe monety za reklame, ktora zajmuje
cala jedna strone, oraz 25 zlotych monet za krotkie ogloszenie.
Redakcja zastrzega sobie mozliwosc zmiany stawek i odrzucenia
oferty nie podajac przyczyn, a warunki te dotycza reklamodawcow
instytucjonalnych, jak i indywidualnych. Prosze korzystac!
W innym liscie zglosil sie do nas kolejny chetny reklamodawca,
tym razem juz z gotowym ogloszeniem. Z przyjemnoscia publikujemy
zatem, co nastepuje:
=============================
Dostarczam rudy wegla, zelaza i zlota
w cenie:
10 srebrnych monet za rude wegla
1 zlotej monety za rude zelaza
25 zlotych monet za rude zlota
Przy zamowieniach hurtowych znizka.
Szczegolowe informacje i zamowienia: Deval, gornik.
. ============================= .
. .
| I to na dzisiaj wszystko. Piszcie listy i nadsylajcie nam swoje |
| ogloszenia - nie zapomnijcie tylko chwalic sie nimi w nastepnym |
| wydaniu przed Waszymi znajomymi! |
| ,_, ,_, |
| (o,o) (o,o) |
|./)_) (_(\.|
| " " " " |
o-----------------------------------------------------------------------------o
>
Zatytulowano: Sprawozdanie z WGN
o--------------------------------------------------------------------------o
| |
| /\_/\ /\_/\
| \ W / \ W /
. |G| WIECZOR GNOMIEJ NAUKI |G|
. |N| sprawozdanie |N|
/ _ \ / _ \
\/ \/ \/ \/
Siodmego marcownika biezacego roku w miejscu owczesnego cumowania
sterowca Parsevala odbyl sie pierwszy od dawna Wieczor Gnomiej Nauki.
Liczebnosc grona naukowego dopisala i okazala sie wieksza niz
spodziewana, liczebnosc gosci podobnie, choc moze w nieco mniejszym
stopniu. Z tego miejsca chcialabym wiec zaapelowac do przyszlych
potencjalnych gosci przyszlych potencjalnych wieczorkow naukowych -
Prosze Panstwa, prosze sie nie wstydzic swoich naukowych zainteresowan
(to nieprawda, ze wojownikowi nie przystoi posiadanie i uzywanie mozgu,
choc niektorzy tak twierdza po dzis dzien). Poza tym prosze sie nie
obawiac, ze nie zrozumiecie czegos i wyjdziecie na ignoranta. Takie
wieczorki maja za zadanie przeciez takze doksztalcanie wlasnie tych
mniej wyksztalconych, wiec wszystkie przygotowywane przez inzynierow
tresci sa starannie selekcjonowane tak, aby nadawaly sie i dla umyslow
rzadziej, i tych czesciej uzywanych.
Spotkalismy sie przy mahakamskim ladowisku, gdzie jako jedna z
organizatorow przywitalam gosci po krotkim poslizgu spowodowanym
oczekiwaniem na spoznialskich. Oczekiwanie umilaly nam napoje chlodzace
przytaszczone do sterowca przez Kolege Kornixa. Gdy juz uznalismy, ze
sie zgromadzilismy, nastapilo przejscie do sali wypoczynkowej latajacej
machiny, w ktorej znajduje sie sporo miejsc do siedzienia
umozliwiajacych spokojne i wygodne wysluchiwanie wykladow.
Nastepnym punktem programu byl wlasnie wyklad. Pierwszy moj i
zwiazany z automatyka (na poczatku) oraz jej poddziedzina zwana
przyciskologia (nastepnie). Mowilam o roznicach miedzy poszczegolnymi
rodzajami dzwigni i przyciskow oraz ich zastosowaniach i powodach, dla
ktorych cala ta sprawa jest wielce istotna. Prezentowalam takze
specjalnie do tego celu skonstruowane pudelko z dzwigniami i
przyciskami, na ktorym mozna bylo zbadac wlasnorecznie dzialanie
odpowiednich elementow. (Takie pudelka zostaly tez pozniej rozdane jako
pamiatki.)
Pozniej odbyl sie konkurs wiedzy o Mahakamie z nagrodami w postaci
kunsztownych zebatek przystosowanych do spinania nimi plaszcza.
Nieustraszeni uczestnicy zastanawiali sie miedzy innymi ile karczm
znajduje sie na jego terenie oraz co sprzedaje w swojej chatce traper.
Zabawe wygral gnom Zdravik, a drugie miejsce z rowna liczba punktow
zajeli polelfka Nazira i krasnolud Rillor. Zwyciezca skwitowal swoja
wygrana slowami: Bylem Przekonany, Ze To Smok Euzebiusz To Nie Bedzie
Trafny Strzal...
Kolejnym punktem programu byl wyklad Kolezanki Tuny, w ktorego tresc
moze lepiej nie bede sie zaglebiac, gdyz dotyczyl on wynalazkow, a temat
ten jest obszerny i bywa ostatnio poruszany przy kazdej okazji, a takze
na licznych tablicach ogloszeniowych. Mam nadzieje, ze wszyscy juz
wszystko wiedza na ich temat, a jesli nie - czytajcie ogloszenia i
slijcie listy do Majstra Ulika.
Nastepnie chetne gnomy udaly sie do biblioteki z Zastepca Paudenem,
ktory opowiadal o zasadach i mozliwosciach wsparcia Stowarzyszenia
Gnomich Wynalazcow swoja (tych chetnych gnomow) praca naukowa. W calym
miedzyczasie odbywaly sie tez tu i owdzie darmowe lekcje rozmaitych
jezykow obcych, zwiedzanie tych mniej tajnych fragmentow sterowca oraz
rozdawanie darmowych probek wynalazkow. Cale wydarzenie zwienczone
zostalo przelotem do Verden, podczas ktorego niektorzy (goscie) mieli
mozliwosc po raz pierwszy w zyciu spojrzec na codziennie przemierzane
tereny z zupelnie nowej perspektywy, to jest z lotu ptaka. Ci, ktorzy po
tym stresujacym doswiadczeniu mieli jeszcze sile, kontynuowali zabawe w
Bialym Kle.
Kolejny Wieczor Gnomiej Nauki jeszcze w tym roku!
Szukajcie informacji na tablicach ogloszeniowych!
Vyera
organizatorka
. ,_, ,_, .
. (o,o) (o,o) .
|./)_) (_(\.|
| " " " " |
o--------------------------------------------------------------------------o
>
Zatytulowano: Wywiad z Aika Naai
o-----------------------------------------------------------------------------o
| _ _ , _ _ _ _ _, __, , _ |
| | | \ | | | | /_\ | \ \ | |
| |/\| \| |/\| | | | |_/ \| |
| ~ ~ ) ~ ~ ~ ~ ~ ~ ) |
| ~' ~' |
| / _, _ _ __, \ _,_ _, _, _ ___ __, _, _, _, _ _ _, _, _ __, |
| | |\ | | |_ | |_/ / \ |\ | | |_) / \ | / \ | | /_\ |\ | |_ |
| | | \| | |_ | | \ \_/ | \| | | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_ |
| \ ~ ~ ~ ~~~ / ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~~~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~~~ |
. .
. .
Mili Czytelnicy!
Tym razem w Wasze rece oddaje krotki, acz tresciwy wywiad z nie kim
innym jak pierwsza gnomka w zajezdzie "Bialy Kiel". Gnomka nie byle
jaka bo - chce to podkreslic - moja najlepsza przyjaciolka. Gnomka,
ktorej mieszkancy zajazdu powierzyli fukncje jego Zarzadczyni.
Z Aika Naai, znana rowniez jako "Srubeczka" spotykam sie w zaciszu
jej gabinetu, w towarzystwie ksiag, pergaminow, teczek, kuferkow czy
szafek. Choc na wiele pytan znam odpowiedzi, zadaje je raz jeszcze,
byscie i wy, drodzy czytelnicy, mogli poznac na nie odpowiedzi.
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Isil: Zaczelabym od standardowego pytania. Twoja historie, od dzie-
cinstwa poczynajac.
Aika Naai: Historia Mego Dziecinstwa Nie Roznila Sie Zapewnie Niczym
Od Innych Dzieci Z Rodu Naai. Zostalismy Wyksztalceni W Sztu-
kach Pieknych, Znajac Muzyke, Poezje, A Ja Wykwalifikowalam Sie
W Rysunku, To Byl Moj Pierwszy Zawod.
Isil: Pracowalas w zawodzie? Gdzie?
Aika: Oczywiscie. Przez Wiele Lat Bylam Projektantem W Stoczni Novi-
gradzkiej. Spod Mojego Piora Wyszlo Kilka Zacnych Szkut I Feluk.
Isil: Jak wspominasz tamten okres?
Aika: Wiele Sie Nauczylam. Glownie O Tym, Ze Skonczone Projekty Nie
Zawsze Sa Zgodne Z Oczekiwaniami.
Isil: Czy byl jakis projekt ktory szczegolnie utkwil w Twojej pamie-
ci? Taki, z ktorego jestes najbardziej dumna? Albo szczegolnie
upierdliwy klient stoczni?
Aika: Wyjatkowy Byl Moj Ostatni Projekt. Trafil W Rece Kapitana Nowi-
cjusza, Ktory Nadar Marnie Manewrowal W Nieprzychylnych Warun-
kach Atmosferycznych. Na Klientow Nigdy Nie Narzekam.
Isil: Wspominalas o ksztalceniu dzieci z Rodu Naai... Jak wlasciwie
ono wygladalo?
Aika: Coz, Wieczorki Poetyckie, Nauka Spiewu, Obserwacja Przyrody By
Jak Najwierniej Przeniesc Pejzaz Na Pergamin, Nauka O Barwni-
kach, O Swiecie, Geografii, Historii, Kaligrafia. Bylysmy
Ksztalcone Lepiej Niz Niektore Krolewny Z Polnocnych Krolestw.
Isil: Ja sama takiego przeszkolenia nie przechodzilam... Lubilas ta
nauke? Nie mialas chwil, nie wiem zwatpienia czy buntu?
Aika: (spoglada na mnie z nieskrywanym zdziwieniem)
Isil: No wiesz, ze mialas juz dosyc.
Aika: Nigdy. Trzymam Sie Dewizy Po Pierwsze Rozum, Po Drugie Ciezka
Praca.
Isil: A Twoja rodzina... Matka, ojciec, dziadkowie, rodzenstwo...
Wspomnisz ich imiona? Slyszalam ze gnomie rody maja strasznie
rozbudowane drzewa genaol... Geneolo... Genaolo... Rodzinne.
Aika: Naprawde Cie To Interesuje? Otoz... Sluchaj Uwaznie.
Isil: Inaczej bym nie pytala.
Aika: Otoz pra-pra-pra-pradziad Moj Wywodzil Sie Z Rodu Kwartzow, Byl
Znawca Metali Wszelakich. Mial Siedmioro Potomstwa. Szesc Corek
I Syna. Zaznaczam, Iz Inwestycja W Potomstwo Byla Rozsadna W
Tamtych Czasach. Jego Syn, A Moj Pra-Pra-PraDziad Wcale Nie Byl
Taki Dobry W Wybranym Przez Jego Ojca Zawodzie. Gaavini Naai-
Kwartz Byl Pierwszym Z Rodziny Naai, Poslubil Vimirie Z Rodu
Kwartz. Dosc Niemile Rzeczy Krazyly O Nich W Krzemiennych Wzgo-
rzach, A Tak Przynajmniej Twierdza Kroniki Rodzinne. Mieli Trzy
Corki I Dwoch Synow. Uczyli Ich Wrazliwosci Na Otaczajacy Ich
Swiat, Umilowania Do Poezji I Muzyki. Pradziad Nihimr Naai-
Kwartz Z Krzemiennych Wzgorz Byl Z Tych, Co Woleli By Rodzina
Naai Usamodzielnila Sie. Opuscil Krzemienne Wzgorza, Chociaz...
Plotki Krazyly, Ze Pra-prababka Moja Efragia Doprowadzala Swych
Przymusowych Sluchaczy Do Szewskiej Pasji. Babka Mowila Ze Ktos
Zawodzi Niczym Efragia, Albo Ma Reke Do Piora Niczym Okkila.
Moj Dziadek, Ronus Naai Osiadl W Oxenfurcie I Byl Czynnie Zaan-
gazowany W Rozwoj Akademii Oxenfurckiej. Mial Siostre, Ulubiona
Rigelie Erpp Z Rodu Naai, Ktora Miala Czynny Udzial W Mym Wy-
chowaniu. Babka Rigelia Duzo Mnie Nauczyla. Mawiala - Dziecko,
Nie Slecz Tyle Nad Tymi Pergaminami, Nadejdzie Dzien, W Ktorym
Trzeba Bedzie Kogos Dzgnac W Oko, Bo Od Tego Zalezec Bedzie Twe
Zycie. Zatem Pobralam Tez Nauki W Samoobronie. W Domu Wowczas
Nie Obywalo Sie Bez Wieczorkow Piesni I Tanca. Dlatego Senty-
mentalnie Mi Sie Zrobilo, Gdy Trafilam Na Podobne Wydarzenie W
Bialym Kle.
(...ciut dlugawa ciszy w ktorej goraczkowo staralam sie nadazyc
z ostrzeniem olowka by zanotowac wszystkie informacje...)
Jesli Chcesz Te Czesc Skrocic W Artykule, To Zaznacz, Ze Aika
Zatapiala Statki.
Isil: Wlasnie, Bialy Kiel... Ale nim przejdziemy do tego tematu, po-
wiedz prosze czy miedzy kariera projektantki stoczniowej a
pierwsza wizyta w Bialym Kle Twoja sciezka zawodowa przebiegala
jakimis innymi jeszcze toram?
Aika: (potrzasa glowa przeczaco)
Isil: Odnotuje. Zatem... Bialy Kiel. Jak sie o nim dowiedzialas?
Aika: Zabrzmi To Fatalnie, Ale Z Ogloszen. Stracilam Mozliwosc Pracy
W Stoczni, Zatem Poszukiwalam Dowolnego Zajecia.
Isil: Ta utrata mozliwosci wiaze sie z zatapialnoscia?
Aika: Raczej Z Niewykwalifikowanym Personelem Wsrod Budowniczych.
Isil: Z ogloszenia... I co bylo dalej? Pierwszy kontakt? Jak wyglada-
ly Twoje poczatki w tym zajedzie?
Aika: Zapytalam O Prace I Mi Odmowiono.
Isil: Odmowiono? Dlaczego?
Aika: Coz, To Cos O Czym Nie Wiedzialam. Prace Zdobyc Mogli Tylko
Zaufani, Na Domiar Zlego Nie Praca Sie W Zajezdzie Liczyla.
Ogolnie Polecono Mi Rozejrzec Sie Uwazniej. Uwazalam To Za Obu-
rzajace, Bo Ja Bylam Gotowa Robic Wszystko. Obierac Ziemniaki,
Nosic Wode W Wiadrach, Ale Zeby Rozpoczac, Musialam Poznac
Mieszkancow I Stalych Bywalcow.
Isil: Poznac... Wspominalas o wieczorkach w Zajezdzie. To wlasnie na
nich odbywalo sie to poznawanie?
Aika: Miedzy Innymi.
Isil: A jak jeszcze?
Aika: Nie Moglam Wyjsc Z Podziwu Co To Za Indywidua Tam Sie Zbieraja.
A Jeszcze, Glownie Poprzez Przebywanie W Towarzystwie Coponie-
ktorych Energicznych Polelfek Znanych W Swiecie Jako Isil.
Isil: Opublikuje to.
Aika: Autoreklama?
Isil: A co! W ktorym momencie poczulas ze jednak chcesz zamieszkac w
Kle? I czym roznilo sie Twoje wyobrazenie pracy na rzecz Zaja-
zdu od faktycznego stanu rzeczy?
Aika: Dopiero Jak Poznalam Wiekszosc Mieszkancow I Zapuscilam Korze-
nie, Jak To Niektorzy Nazywaja, To Sie Zdecydowalam. Praca Na
Rzecz Zajazdu Sprawiala Mi Przyjemnosc, Bowiem Wymagala Ode
Mnie Analitycznego Podejscia, Metodycznosci, Wytrwalosci, Sys-
tematycznosci I Znajomosci O Swiecie I Mozliwych Zrodlach In-
formacji. Wielokrotnie Kuzynka, Ktora Jest Teraz Znana Pania
Inzynier Nie Mogla Sie Nadziwic Temu Co Robie W Zajezdzie, Za-
miast Zostania Inzynierem W Stowarzyszeniu Gnomich Wynalazcow.
Ale Jedna Naai W Tym Zawodzie Chyba Wystarczy. Tu Pozdrawiam
Redaktor Tune.
Isil: Niewatpliwie sie ucieszy. Twoje starania o lozko na pieterku
trwaly dlugo, czy oceniasz, ze moze raczej w sam raz? Co czu-
las, kiedy z Pomocnicy stalas sie Mieszkanka? Pionierka, pier-
wsza nie-polelfka w miejscu, ktore do tej pory przez niekto-
rych jest uwazane za stowarzyszenie jedynie polelfow.
Aika: Dlugo? Nie Zauwazylam Jak Szybko Czas Zlecial W Lubianym To-
warzystwie. A Dzien Zamieszkania W Zajezdzie Wspominam Wyja-
tkowo. Coz, Gnomy Wszedzie Byly Pierwsze... Na Kontynencie, To
Czemu Nie W Zajezdzie? Tu Odnalazlam Prawdziwa Rodzine I Dom.
To Dosc Dziwny Precedens Wspolpracy Miedzyrasowej. Zatem Od-
czuwalam Dume.
Isil: Dlaczego dziwny? I od razu zapytam jak inne gnomy, Twoja ro-
dzina zapatrywaly sie na takie, a nie inne koleje Twojego losu.
Aika: Zazwyczaj... Byli Zaskoczeni. Inne Gnomy Zaskoczone Tym, Ze Nie
Nosze Torby, Goscie Zaskoczeni Tym, Ze Mam Bransolete I Siegam
Do Pasa. A Ja Sama Zaskoczona Serdecznoscia I Opieka Jaka Mnie
Wszyscy W Bialym Kle Obdarzyli.
Isil: Serdecznosc i opieka... Twoja kariera w Kle, mozna tak to ujac,
potoczyla sie bardzo szybko. Z Mieszkanki na Zarzadczynie. Jak
Ty sama skomentujesz ta zmiane?
Aika: (z usmiechem) Zaskoczona. W Znanej Mi Historii Swiata To Dosc
Nietypowy Wybor, Jednak Bialy Kiel To Wyjatkowe Miejsce. Ocze-
kiwania Sa Wysokie, Zaufanie Jeszcze Wieksze.
Isil: Jak sobie radzisz na takim wlasnie bardzo odpowiedzialnym sta-
nowisku?
Aika: O To Trzeba Pytac Innych.
Isil: Jak zachecilabys inne nie-poelfy ktore poszukuja swego kata na
swiecie do tego, by sprobowac go znalezc wlasnie tu, w Bialym
Kle?
Aika: Przybywajcie. Poznawajcie. To Nietypowy Kat, Zatem Warto Miec
Wyrazne Pojecie O Swoich Oczekiwaniach, O Wartosciach Bialego
Kla. Wymagamy Wiele I Rzeczy Nie Calkiem Oczywistych.
Isil: Mowilysmy o rodzinie i Twoim dziecinstwie, o rodzinie w Kle. A
Twoje plany matrymonialne? I tak zwany "stan cywilny", jak sie
to przedstawia?
Aika: (chichot) Jestem Niemezatka.
Isil: To dosc nietypowy stan cywilny.
Aika: Wzial Sie Z Nieakceptacji Zwiazkow Miedzyrasowych I Z Przychyl-
nosci Wobec Pewnego Wielce Niesytego.
Isil: Nieakceptacji u Ciebie, czy nieakceptacji spoleczenstwa?
Aika: To Skomplikowane. Glownie Z Nieakceptacji U Mnie I Niemalzonka.
Ale Nasze Partnerstwo I Wspolpraca Sa Dosc Zaawansowane.
Isil: Do czego zamierzasz dazyc jako Zarzadczyni Bialego Kla?
Aika: Do Rozwoju Tej Spolecznosci, Kontynuowania Dziedzictwa Pierwszych
Przewodnikow. Mimo, Iz Bialy Kiel Sie Zmienil, To Wartosci Pozo-
staja Niezmienne.
Isil: A z tej artystycznej beczki. Jaka jest Twoja ulubiona piesn? Bo
malo kto wie, ale sama skomponowalas jedna, ha! Ulubiona zabawa
sposrod tych organizowanych na wieczorkach w Kle?
Aika: Piesn Milosna Srubeczki, Ta O Srubokrecie. (Nie pytajcie kochani
czytelnicy, poprostu nie pytajcie...) A Z Gier Kalambury.
Isil: A Twoje hobby? Czym zajmujesz sie w wolnych chwilach? Twoje pasje,
slabostki?
Aika: Uwielbiam Ponure, Ciemne, I Czasami Wilgotne Miejsca.
Isil: Rozwin temat prosze!
Aika: Im Glebsze I Mroczniejsze Jaskinie Tym Bardziej Czuje Sie U Sie-
bie. (chwila ciszy) To Mozemy Wykreslic Te Dwa Ostatnie Zdania?
Isil: (bezlitosnie zaprzeczam) Czyli mam rozumiec ze pasjonujesz sie
eksploracja takich ponurych miejsc?
Aika: Nie Zastanawialam Sie Nad Pasjami, Szczerze Mowiac. Robie To Czego
Wymaga Ode Mnie Kazdy Dzien.
Isil: A w jaki sposob lubisz sie relaksowac?
Aika: To Tajemnica, Prywatna Sprawa.
Isil: To jak juz jestesmy przy "ulubionych". Twoje ulubione zarcie i pi-
cie?
Aika: Rabanka Od Atana I Destylat.
Isil: Na koniec, z takich pytan "urzedowych"... W swietle powszechnie
lub nie, toczacych sie konfliktow i sojuszy prawda, jakimi slowami
opiszesz oficjalne stanowisko Kla?
Aika: Nie Mamy Wrogow. Zawsze Prosimy O Uszanowanie Zasad Panujacych Na
Terenie Zajazdu. Bialy Kiel Nie Jest Organizacja Militarna. Blizej
Nam Do Kupcow Niz Wojownikow.
Isil: Dziekuje za poswiecony czas!
Aika: Ja Tez Dziekuje.
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Jak sami widzicie wywiad nie tak obszerny, a mimo to - w mej skromnej
opinii, ciekawy. Jeszcze raz pozwole sobie zaznaczyc, ze jesli tylko
trawi Was ciekawosc, by poznac kogos blizej lub jestescie zdania, ze
to wlasnie z TA OSOBA wywiad trzeba przeprowadzic koniecznie - czekam
na Wasze listy!
. ,_, ,_, .
. (o,o) (o,o) .
|./)_) red. Isil "Piszczalka" de Soreil (_(\.|
| " " " " |
o-----------------------------------------------------------------------------o
>
>
Zatytulowano: Z Lotu Ptaka - Tilea
o-----------------------------------------------------------------------------o
| |
| \\ |
| .--. |
| / 6_6 .-. . .-. .-. . . .-. .-. .-. . . .-. |
| \ (__\ / | | | | | | |-' | |-| |
>
Zatytulowano: Kacik poezji "Pod Grusza"
o-----------------------------------------------------------------------------o
| |
| _ ._ _ , _ ._ |
| (_ ' ( ` )_ .__) |
| ( ( ( ) `) ) _) |
| (__ (_ (_ . _) _) ,__) |
| _ `~~`\ ' . /`~~` _ |
. .
. .'. / \ .'. .
___________________/ \__/_____\__/ \___________________
| ( ) ( ) |
| KACIK `-'-' `-'-' POEZJI |
| __ __ __ __ __ _____ |
| |__)/ \| \ / _ |__)| |(_ _/ /\ |
| | \__/|__/ \__)| \ \__/__)/__/--\ |
| |
|___________________________________________________________|
A TYMCZASEM LEZE POD GRUSZA
NA DOWOLNIE WYBRANYM BOKU
I MAM TO, CO NA SWIECIE NAJSWIETSZE
SWIETY SPOKOJ
Zapraszamy do kacika poezji "Pod Grusza" prowadzonego przez Poetke
z Zajazdu "Bialy Kiel" oraz wykladowczynie Wydzialu Truwerstwa
i Poezji na Uniwersytecie Oxenfurckim - Nazire Drwydd'anilwch.
Czyzlis tylko autorem jednego utworu, czy moze stworzyles dzielo,
ktorym chcesz sie podzielic ze swiatem - zapraszamy! Ten kacik
jest wlasnie dla Ciebie!
--- XXX ---
"Mgielni Zeglarze"
Autor: Loclaith
***
Posluchajcie mnie wszyscy:
Glosem barda opowiem
Te historie, co blyszczy
Tak jak klejnot na glowie
Krolow, wladcow na ziemi
Posrod kart kronikarza
I piesniami innemi:
Piesn o Mgielnych Zeglarzach
Jesli spojrzysz na morze
Kaj szaleja balwany
Tam zobaczysz byc moze
Zagla ksztalt poszarpany
Z mgly sie czasem ukaze
Niczym slabe wspomnienie
Na pokladzie zeglarze
Lecz nie zywi - a z cienia
Oczy ich wciaz wpatrzone
Gdzies w horyzont daleki
Goniac cos, co zgubione
Podrozuja przez wieki
Kto ich slyszy wsrod fali
Niech czym predzej uchodzi
Niech sie kryje w oddali
Gdzie juz spiew nie dochodzi
Bowiem ten jest zgubiony
Co sie w piesni zatraci:
Runa "Viator" znaczony
Swoje zycie utraci
A wedrowke rozpocznie
Poprzez czas i przestrzenie...
On juz nigdy nie spocznie
Po ostatnie swe tchnienie
Odpowiedzi ma szukac
Na nieznane pytania
Do zamknietych bram pukac
Znac, co nie do poznania
Tu opowiesc swa koncze
Lecz ta konca wciaz nie ma
Choc jest starsza niz Slonce,
Gwiazdy, Ksiezyc, czy Ziemia
Jesli spotkasz wiec tego
Co znak "Viator" wciaz nosi
Racz wysluchac slow jego
Tylko o to on prosi...
***
Zapraszamy wszystkich, ktorzy chca, by takze
. ,_, ich wiersz znalazl sie w kaciku do kontaktu ,_, .
. (o,o) listownego z Nazira. (o,o) .
|./)_) (_(\.|
| " " " " |
o-----------------------------------------------------------------------------o
>
>
Zatytulowano: Karczmy swiata - Siedem Kotow
o----------------------------------------------------------------------------o
| |
| _ __ ___ __ ____ _ _ |
| | |_/ / /\ | |_) / /` / / | |\/| \ \_/ |
| |_| \ /_/--\ |_| \ \_\_, /_/_ |_| | |_| |
. __ _ _ __ _____ __ .
. ( (` \ \ /| | / /\ | | / /\ .
_)_) \_\/\/ |_| /_/--\ |_| /_/--\
SIEDEM KOTOW
Lokal ten znajduje sie w zachodniej czesci Novigradu, pomiedzy
polnocnym nabrzezem a palacem i nieopodal miejskiej fontanny, tej
czynnej, nie tej wiecznie zepsutej. Schludne wnetrze zastawione lawami i
stolami oferuje wiele miejsca do odpoczynku po trudach dnia. Byc moze to
dlatego wlasnie w tej karczmie czesto spotyka sie gwardzistow po sluzbie.
Ma to oczywisty plus, ze w zwiazku z tym rzadko zagladaja tu zlodzieje
i wszelkiej masci inne podejrzane indywidua, ktore w innym przypadku
moglyby zaklocic konsumpcje pozostalym gosciom. Jesli wiec szukasz
spokoju i bezpieczenstwa, karczma "Siedem Kotow" wydaje sie byc dobrym
wyborem.
Na spragnionego wedrowca czeka wybor zarowno napitkow, jak i jadla.
Przyjrzyjmy sie menu. Do wyboru mamy trunki lekkie, takie jak piwo -
oczywiscie jasne - oraz mlode wino, wprost idealne do przeplukania gardla
z kurzu goscinca. Amatorzy alkoholowego zapomnienia nie beda zawiedzeni,
gdyz lokal oferuje rowniez czysta wodke. Powiem szczerze, probowalem
wszystkich napitkow i jestem zachwycony. Karczmarz do niczego nie dolewa
wody, co notabene zdarza sie w innych przybytkach, uczciwie polewajac
spragnionym klientom. Nadmienic nalezy jeszcze, ze wysmienitego piwa
mozna sobie zamowic rowniez na wynos i raczyc sie nim takze w drodze do
domu czy dokadkolwiek...
Przejdzmy teraz do jadla. Karczmarz oferuje i poleca trzy dania - tak
zwane specjalnosci lokalu. Pierwsze z nich to zrazy wolowe. Wysmienicie
przygotowane, dobrze przyprawione i rozplywajace sie w ustach, przypadna
do gustu kazdemu milosnikowi wolowiny, ktory ma ochote cos przekasic.
Drugim daniem jest zupa piwna. Co tu duzo mowic, jesli smakowalo Ci,
drogi gosciu, wypite piwo, to w zupie tez zasmakujesz, bo jest ona
przygotowywana z tegoz samego trunku. Jesli zas Ci nie smakowalo, no to
coz... Na koniec pieczony kurczak. Porcja dosc spora, gdyz kurak nie byl
mikrusem, idealnie zaspokoi wiekszy glod. Co ciekawe kurczak pieczony
jest nad ogniem na naszych oczach, co mozemy obserwowac z
niecierpliwocia.
Na pewno zapytacie, drodzy czytelnicy, o ceny. Ot jak za takie
pysznosci to ceny wcale wygorowane nie sa, bo coz to takiego te marne
dwadziescia miedziakow za zrazy czy trzydziesci za zupe. Piwo w cenie
szesnastu miedziakow tez sakiewki nie odciazy. Podsumowujac, lokal warty
odwiedzenia, napitki i jadlo w dobrej cenie i dobrej jakosci, do tego
spokojnie i bez awantur.
Douma
. ,_, ,_, .
. (o,o) (o,o) .
|./)_) (_(\.|
| " " " " |
o----------------------------------------------------------------------------o
>
>
Zatytulowano: Sprawozdanie z Konkursu Piesni
o---------------------------------------------------------------------------o
| |
| _ ____ |
| ( ) |____| O T W A R T Y |
| ___|/________|\____________|____|_______ |
| |__/|/_)_|____|_______|\__(_)__(_)_______| K O N K U R S |
| |_(_|_/__|__(_)_______|\_________________| |
| |___|____|__________(_)__________________| P I E S N I |
| |________|_________________________(_)___| |
| | |
| | |
. .
. .
Drodzy Czytelnicy i Sluchacze!
Czesc z Was mogla sklonic swe uszy, oczy i wszelakie inne organy na tych
ktorzy wzieli udzial w Otwartym Konkursie Piesni, organizowanym przez
Wydzial Truwerstwa i Poezji na Uniwersytecie Oxenfurckim (a czesc ta by-
la niebywale liczna!) i mam nadzieje ze bawila sie rownie dobrze jak ja,
chociaz jako uczestnik konkursu poddalam sie odwiecznemu przeciwnikowi
Truwera - to jest Tremie. Konkurs odbywal sie na terenie Zajazdu "Bialy
Kiel", w urokliwej altanie gdzie niewielkie podwyzszenie umozliwilo kaz-
demu z gosci wygodna obserwacje stajacych w szranki rymow i nut. Calosc
zgrabnie, sprawnie i z niebywalym wdziekiem poprowadzila Nazira Drwydd'-
anilwch rozpoczawszy slowami powitania, a nastepnie przedstawila szacow-
ne jury oceniajace wystepy w skladzie:
- Werbata Vasti, znanego mecenasa sztuki z Tilei,
- Vyery Von Habenix, redaktor Naczelnej Periodicusa,
- Aiki Naai, Zarzadczyni Zajazdu "Bialy Kiel" i wiernej sluchaczki twor-
czosci truwerskiej,
- Cannarda z Mariboru, wieloletniego radnego Wydzialu i Barda Zajazdu
"Bialy Kiel",
- oraz ostatniej, chociaz nie najmniej waznej Asandry, Radnej Wydzialu
Truwerstwa i Poezji.
Jury zostalo nagrodzone oklaskami a pretendenci do miana zwyciezcow kon-
kursu kolejno wchodzili na wspomniane juz podwyzszenie, by powiedziec
kilka slow o sobie. Na poczatek byl to Radgast z Grabowej Buchty:
"Czolem ludziska! Jestem stary Radgast! Tworze poezyje
od ludu i dla ludu. Bede wam dzisiaj spiewal. Juze mo-
ge zejsc? Czy mam tu zostac?"
Jako kolejna Gianna Villani:
"Zwe sie Gianna Villani, pochodze z Luccini w Tilei.
Jesli zemdleje z nerwow to wyniescie mnie prosze."
Potem ja, czyli Isil de Soreil:
"Witajcie serdecznie - jak wiecie ja to Isil. Zestreso-
walam sie, bo mnie zzera trema. Ale jestem bardzo rada
ze przyszliscie wszyscy i moge stanac do konkursu w
tak doborowym gronie."
Nastepnie Curtis aep Dryfnen zwany Czarna Zaba:
"Dzien dobry wszystkim. Podczas studiow w Maecht pisa-
lem nieco... Teraz za namowa przyjaciol postanowilem
siegnac pamiecia do tamtych czasow. Milej zabawy!"
Kolejny byl Esmail z Az'Rhat:
"Witam. Bardziej ja nawykly do bicia po czerepach niz
do piora. Ale sie postaram jak najlepiej."
Po nim Amargein z Lasu Loren:
"Amargein Spiewajacy Ptak z Lasu Loren. Lubie kwiatki.
A to jest Pax (jego ptak, konkretnie golebica - przyp.
red.) Tez lubi kwiatki."
Pozniej Kherith z Karond Kar:
"Mam nadzieje ze moj utwor sprawi Wam przyjemnosc."
Po niej glos zabral Talhar:
"Uooolebiodo. Pierwszy raz od stu lat staje mi... Przy-
chodzi mi stawac! Tu przed Wami! No przychodzi mi sta-
wac przed tak liczna publicznoscia."
Po tym jak ostatni z uczestnikow stanal na wysokosci zadania, konkurs
zostal uznany za otwarty i oto nadeszla chwila na ktora wszyscy czekali
czyli wystepy! Pierwsza z kategorii prezentowanych piesni poruszyc mia-
la serca utworami o tematyce milosnej. Zaspiewalam "Cztery pory uczu-
cia", Curtis "Ona", Amargein "Chwila" ale to Gianna i jej "Nadmorze"
zwyciezylo! Ponizej tekst:
Przybyl do niej gladka plynnozielona szosa
Z wichrem uchwycil w talii, porwal calkiem bosa
Plaszcz z lisci jej pogniotl, o polysku zlotym
Pospadaly wszystkie prosto pod jej stopy
By nie znala chlodu, okryl ja ramieniem
Ona sie odwdzieczala usmiechu polcieniem
Zliczal chmury i gwiazdy skapane w jej wzroku
A palcami smakowal jej slodkiego soku
Budujac dlan przyszlosc, wil gniazda z jej wlosow
By mogli zamieszkac wsrod splatanych klosow
A gdy sloneczny okrag opadal w zatoke
Dokarmiala morze wlasnych lez potokiem
Wnet wezbrane ulewy dosiegly spokojnej toni
Okrutny wody zywiol rozdzielil ich dlonie
On rozplynal sie z deszczem, porwala go rzeka
A ona pozostala, wciaz na niego czeka
Kiedy ucichlo ostanie westchnie i kazdy ze sluchaczy ukradkiem otarl
lezki nadeszla pora na tak wyczekiwanie piesni humorystyczne. Zgroma-
dzony Radgast uraczyl piesnia "Zycia Krag", Gianna odspiewala "Nowego
slowa wnikliwe studium, czyli Szlajucha", ale... ani moj "Moral tru-
werski z walkiem w tle" czy Talhara "Ballada o bobolaku" nie mogla sie
rownac z "Limerykami o zawodach" Curtisa, zobaczcie:
Gdy kupiec swietowac mial swe urodziny
Plan swieta obmyslal przez dlugie godziny
Najal gladiatora
By zasiekl potwora
Na oczach cechu i rodziny.
Targujac sie jak przystalo na handlowca
Nieduza dal place jak dla zawodowca
Gladiator sie zgodzil
Ryzyko zlagodzil
W arenie stanela z nim owca.
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
Zawody, zawody zawody!
Mysliwy chcac zdobyc niesmiertelna fame
Mial ruszyc polowac po nocy na lame
Lecz straznik sluzbista
Nie chcial na to przystac
By puscic go w nocy za brame.
Buntujac sie na srogiej wladzy dwie twarze
Mysliwy na karku wyryl tatuaze
Nie zalujac lamy
Na okret bez bramy
Zaciagnal sie, zostal korsarzem.
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
Zawody, zawody zawody!
Odkrywca po jednej z dalekich podrozy
W pieczonej koninie sie wielce zadurzyl
Do SGW wrocil
Kuchcikom narzucil
By w kuchni nacodzien jej uzyc.
Gdy tylko proceder ten majster zobaczyl
Naszego odkrywce bez zbednych tlumaczen
Wyrzucil wnet z krzykiem
Bo byl fanatykiem
Wyscigow ogierow i klaczy
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie
Zawody, zawody zawody!
Pod Daevon byl zielarz uprzejmie proszony
O cztery woreczki swiezutkiej deliony
Ze byla to zima
Na traktach ziol ni ma
Odrzucil oferte strapiony.
Niedoszli klienci cierpieli od glodu
Partyzancko walczac o wolnosc do swobod
Nielatwa ucieczka
Wspomniane zioleczka
Powachal na wiosne od spodu.
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
Zawody, zawody zawody!
Nozownik z miecznikiem, lagodne baranki
Spotkali sie w sieni tej samej kochanki
Poczuwszy agresje
Wszczynajac opresje
O wzgledy jej staneli w szranki
Czlek miecznik niziolka chcac w czuly punkt ubosc
Zapytal kochanke z kim wieksza ma lubosc
Choc dluzsza mial klinge
To pozostal singlem
Podobno wszak liczy sie grubosc.
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
Zawody, zawody zawody!
W jaskiniach pod Carbon byl ogr barbarzynca
Codzien z goblinami wywijal tam mlynca
Choc zjadal patrole
Zmeczyly go trolle
Zamowic zwial pieczen z odynca.
Nastepnie w gospodzie juz po garncu czystej
Chcial krasnoludce odebrac cnoty listek
Nie przebil zmeczony
Pancernej obrony
Natrafil wszak na legionistke.
Zawody zawody, po diabla zawody
Stojace na drodze do szczescia i zgody
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
Zawody, zawody zawody.
Zwienczeniem wystepow konkursowych byla kategoria piesni pochwalnych...
I tak Gianna "Sloneczna Tilea" zapraszala do krainy obfitej w drewno i
oliwe, Esmail oddal czesc nomadom piesnia "Sepom wedrownym", Amargein
slawil uroki "Loren", Kherith i jej "Przy kominku siadz" zadawala sobie
i wszystkim nam pytanie o losy Scoia'tael... Wsrod piesni tak znamieni-
tych wyrozniono moja "Blekitna Perle", ocencie i Wy:
Gdzie dzikiej rozy glowa sie chyli
Gdzie wonnym lanem sciele sie kwiat
Tam w majestacie ciszy i chwili
Z traw sie wylania nagrobka znak
Wspomnieniem nocy, mgiel wstega spowity
Niewielki kurhan otoczyl las
W szarym kamieniu slow kilka wyryte
Symbole - co pietnem naznaczyl je czas
Niech wie i pamieta kazdy kto slucha
Ze posrod topoli w spokoju spi
Ta ktora spiew czyni uczta dla ducha
Ta, ktorej oko blekitem lsni
Niech serca wzruszy "Perla Blekitna"
Niech won werbeny przywiedzie mysl
Ze choc kwiat zycia dawno przekwitnal
Czar ballad trwa, on przecie nie prysl
Niech trwa Essi Daven w melodii, slowach
Niezwykla truwerka w uroczych loczkach
Niech brzmia jej piesni, ciagle od nowa
Niech nie zapomni nikt Essi... Oczka.
Tak oto przyszla pora na to by jury moglo sie poswiecic burzliwym obra-
dom, zas uczestnicy (wsrod amatorow najlepsza byla Gianna i to ona zdo-
byla indeks Wydzialu Truwerstwa i Poezji) i publicznosc (ktora swoja
nagrode przyznala Curtisowi!) w jadalni zajazdu z niecierpliwoscia i
napieciem (ktore chwilami siegalo zenitu - i podlogi, kiedy w nieszkod-
liwa bojke wdala sie jedna halflinka z krasnoludka) oczekiwaly na oglo-
szenie wynikow. Po dlugich, naprawde dlugich obradach Asandra wprost
w mistrzowski sposob budowala napiecie oglaszajac wyczekiwane wyniki a
oklaskom, gratulacjom i bukietom kwiatow nie bylo konca. Wspanialosc
nagrod przeszla najsmielsze oczekiwania bo kazdy z uczestnikow otrzymal
slodki upominek, a zwyciezcy oprocz dumy, slawy i setek mithrylowych
monet przepiekne spinki... Niech bedzie mi wolno jeszcze raz za to po-
dziekowac! Kazdemu kto nie byl powiem: "Zaluj!".
Piszczalka
~~~~~~~~~~~~~~
I tak to mniej wiecej wygladalo z punktu widzenia uczestnika, pewnie
podobnie z punktu widzenia sluchacza i w sposob zblizony z obiektywnego
punktu. Jednakze w tym momencie Naczelna, czyli ja, przejmuje pioro od
Isil i dopowiem naszym kochanym czytelnikom kilka slow na temat tego jak
wygladalo to wszystko z punktu widzenia jury. (Oczywiscie tym razem
obedziemy sie bez cytatow, obrady byly badz co badz tajne.)
Po 1. Chcialabym odniesc sie do dlugosci obrad jury. Moze Wy tam na
zewnatrz robiliscie po prostu w tym czasie cos bardzo nudnego i czas
jakos dziwnie Wam sie dluzyl? Zartuje, jednak u nas wygladalo to
zupelnie inaczej. Kazdy mowil szybciutko (i nieraz jednoczesnie) co
sadzi o poszczegolnych wystepach, nad analizowaniem kazdej z piesni
spedzilismy zaledwie krotka chwile, aby wlasnie niepotrzebnie nie
przedluzac. Mnie samej wydalo sie, ze to pare minutek i bylismy z
powrotem. Ledwie ustalilismy jeden werdykt, a juz przechodzilismy do
nastepnej kategorii, szanujac wlasnie w ten sposob czas naszych gosci.
Pracowalismy bez wytchnienia, ale z przyjemnoscia. Bardzo przyjemnym
bowiem, przynajmniej dla mnie, jest zastanawianie sie, ktora z
przepieknych rzeczy jest najprzepiekniejsza.
Po 2. Chcialabym wlasnie zauwazyc (i zwrocic uwage na) wysoki poziom
konkursu. Byc moze oprocz slawy wynikajacej z wygranej istotne sa takze
wartosciowe i atrakcyjne nagrody. Tu niewatpliwie mielismy z takimi do
czynienia i byc moze to wlasnie dzieki temu uczestnicy bardzo sie
postarali i uraczyli nas prawdziwa uczta dla ucha. Dziekujemy!
Po 3. i ostatnie. Chcialabym przestrzec przyszlych ewentualnych
autorow przed uzywaniem niestosownych slow w swoich utworach. (Jesli nie
wiecie co mam na mysli, przeczytajcie powyzsze piesni ponownie.) Nie
jestem ekspertem od muzyki, ale o tresciach i przekazach slownych troche
wiem i, uwierzcie mi, utwor potrafi wiele stracic na jednym lekkomyslnym
zastosowaniu nieodpowiedniego slowa. Pojawia sie pewien dysonans, a
podniosly nastroj ulatuje. Rozumiem, ze nieraz trudno znalezc cos, co
bedzie sie rymowac, ale przeformulowac zdanie i wywinac je na druga
strone zawsze mozna. Powodzenia!
Vyera
. ,_, ,_, .
. (o,o) (o,o) .
|./)_) (_(\.|
| " " " " |
o---------------------------------------------------------------------------o
>
Zatytulowano: Wiosna idzie! (czesc 1)
o----------------------------------------------------------------------------o
| |
| , __ \/ __ |
| /\^/`\ /o \{}/ o\ PRZYGOTUJ SIE! |
| | \/ | \ () / |
| | | | `> /\
Zatytulowano: Wiosna idzie! (czesc 2)
o-----------------------------------------------------------------------------o
| |
| , __ \/ __ |
| /\^/`\ /o \{}/ o\ PRZYGOTUJ SIE! |
| | \/ | \ () / |
| | | | `> /\ <` ,,, |
| \ \ / ## (o/\/\o) {{{}} _ _ |
. '\\//' #()# _ ) ( ~Y~ ## _{ ' }_ .
. || ## _(_)_ wWWWw .oOOo. #()# { `.!.` } .
|| ,/ (_)@(_) (___) OO()OO ## _ ',_/Y\_,'
|| ,\ | /) (_)\ Y 'OOOO',,,(\|/ _(_)_ {_,_}
|\ || |\\|// vVVVv`|/ ## _ \/{{}}}\| (_)@(_) |
| | || | |;,,,(___) | #()# _(_)_| ~Y~ wWWWw(_)\ (\| /)
| | || / / {{}}} Y \| ## (_)#(_) \| (___) | \| //
\ \||/ /\\|~Y~ \|/ | \ \/ /(_) |/ |/ Y / \|/ |//
`\\//`,.\|/|//.|/\\|/\\\|,\|/ //\|/\|.\\\| // \|\\ |/,//
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
.--. .--..-./`) ,-----. .-'''-. ,---. .--. ____
| |_ | |\ .-.') .' .-, '. / _ \| \ | | .' __ `.
| _( )_ | |/ `-' \ / ,-.| \ _ \ (`' )/`--'| , \ | |/ ' \ \
|(_ o _) | | `-'`"`; \ '_ / | :(_ o _). | |\_ \| ||___| / |
| (_,_) \ | | .---. | _`,/ \ _/ | (_,_). '. | _( )_\ | _.-` |
| |/ \| | | | : ( '\_/ \ ;.---. \ :| (_ o _) |.' _ |
| ' /\ ` | | | \ `"/ \ ) / \ `-' || (_,_)\ || _( )_ |
| / \ | | | '. \_/``".' \ / | | | |\ (_ o _) /
`---' `---` '---' '-----' `-...-' '--' '--' '.(_,_).'
.-./`) ______ ____..--'.-./`) .-''-.
\ .-.')| _ `''. | |\ .-.') .'_ _ \
/ `-' \| _ | ) _ \| .-' '/ `-' \ / ( ` ) '
`-'`"`|( ''_' ) ||.-'.' / `-'`"`. (_ o _) |
.---. | . (_) `. | / _/ .---. | (_,_)___|
| | |(_ ._) ' .'._( )_ | | ' \ .---.
| | | (_.\.' /.' (_'o._) | | \ `-' /
| | | .' | (_,_)| | | \ /
'---' '-----'` |_________| '---' `'-..-' Czesc 2
_ _ _ _
( ' ) ( ' )
(_ o _) POWITAJ JA Z POMOCA NASZA I NASZYCH EKSPERTOW ! (_ o _)
(_,_) (_,_)
* * *
_ _
( ' )
(_ o _) Wiosenna Dbalosc O Kondycje
(_,_)
Wiosna bez ruchu? Gimnastyki? Jezeli nie zadbacie wiosna o kondycje,
to w zasadzie rownie dobrze mozecie przespac jej okres i przegapic to
co niesie ze soba najpiekniejszego - swiat odkrywany przez wedrowki,
dbanie o wlasna kondycje jest wiosna najpiekniejsze, a gimnastyka po-
zimowa po prostu jest niezbedna.
Nie ma chyba lepszego eksperta od takiego, ktory jest nauczycielem w
swojej dziedzinie. Sila, Zrecznosc i Wytrzymalosc rownie dobrze by
mogly byc imionami naszej kolejnej ekspertki, Vesny:
* * *
Wjesna, zima czy tez lato, zgrabna - a zwlaszcza zaokraglona
sylwjetka - jest zawsze w cjenie. Jesli jednak szukacie uni-
wjersalnegu sposobu, aby taka wypracowat, sromotnie sie za-
wjedziecie. Cwiczenia nalezy kazdorazowo dopasowat do indy-
widualnych mozliwosti oraz okolicznosti i towarzystwa, w
ktorych przyjdje sie Wam znalezc. Oczywiste eta, ze inaczej
budje wygladal trening kak sie obudzimy na wlasnej pryczy
posrod znajomych twarzy a inaczej kak po przebudzeniu spos-
trzezemy, ze cala nockje barlozylismy sie na posadzku w
karczmje. Szto by jednak nie bylo, o kondycju mus zadbat.
Warto jednak spojrzet na siebje calosciowo. Duzym bledem
jest skupjanie sie tolka na jednym aspjekcie zycia, na przy-
klad tolka na nabjeraniu krzepy, gdyz wtedy inne budom leza-
ly odlogjem.
Osobiscie - o ile obudze sie w Szkolu - najczesciej realizu-
je adin sprawdzony schemat dnia, szto uwzglednia zarowno pa-
trzeby ciala, umyslu a nawet tak wzniesla kwestje kak roz-
rywka. Nu wjec tak... Rano bjere prysznic w lodowatej wodje
i jem lekkje sniadanko - jakas tam goloneczkje, ze dwje por-
cje bigosu i kilkanascie kajzerek (COS DLA BRZUCHA I HIGJE-
NU). Strzelam sobje strzemjennegu na kazda nozkje (COS DLA
FANTAZJI). Jesli ktos siedzi w jadalni, to na jegu nozki to-
ze nie zawadzi sobje golnat. Nastjepnie przegladam pjergami-
ny szto mjenia zapychaja przegrodkje na listy i sumjennie
odpisuje (COS DLA UMYSLU I SPRAWDZONE CWICZENIE NADGARSTKA).
Patom odpoczywam jakis czas, zeby ruki sie zregenerowaly i
wybjeram sie na spacjer z jelementami rozroby albo trzaskam
sie na arenu (COS DLA ROZRYWKI). Zawsze mam ze soba pjelny
buklak, prowjant i zakladam pancjerz dopasowany do rodzaju
treningu. Jesli popjerniczam w gory dodatkowo bjere linu i
oswietlenie. Jesli plasam po lasach - kompas, zas jesli od-
wjedzam Zle Zjemle - musowo zapas brani i medalik z podobiz-
na Ans... Sigmara. Wazne jest, zeby zachowat umjar w chodze-
niu na pjechote! Powyzsze cwiczenia z reguly powtarzam w
roznych konfiguracjach - na przyklad w zroznicowanym towa-
rzystwje, na nietypowym tjerenie lub jeksperymentuje z ryn-
sztunkjem i orezem - az do chwili, kjedy nie magu juz utrzy-
mat uniesionych powjek.
Podsumowujac, nalezy:
- zapewnit odpowjedni pokarm zarowno dla ciala kak i dla
umyslu,
- nie odmawjat kjelona,
- unikat chodzenia na pjechote,
- kazda chwile pocwjecat na uprzykrzanie zycia wragom.
Zdaje sobje sprawu, ze nie kazdy moze sobje pozwolit na po-
dobna systjematycznosc. Coz, doroga do ksztaltnej, atrakcyj-
nej sylwetki eta ciezka i pjelna wyrzeczen praca (zwlaszcza
dla kandidatow szto musza nosit tjen caly majdan z jekwipun-
kjem). Kto jednak nie zraza sie przeciwnosciami i wraz z po-
czatkjem wjesny ma ochote zabrat za siebje, tegu zapraszam
na wspolne warsztaty do Szkolu.
* * *
Specjalnie dla Periodicusa doradzala Vesna Stiepanowna Borodina,
Nadzorczyni Uczniow Szkoly Walki Rodu von Raugen, wychowawczyni,
nauczycielka i trenerka odpowiedzialna za nauke i przygotowanie
do fachu gladiatora rzeszy mlodych adeptow walki.
_ _
( ' )
(_ o _) Wiosenna Swiezosc Umyslu
(_,_)
Rozejrzyjcie sie dookola wiosna - czyz nie jest piekna i czyz nie
oddzialywuje na wyobraznie? Czy nie pobudza do myslenia? Do tworczej
weny, nie wspominajac o zakochiwaniu sie? Kazdy pretekst jest dobry,
by myslec, a wiosna to najlepszy czas dla tworczych, umyslowych
zapedow, a nasze umysly rowniez wymagaja swiezosci, glebokiego
oddechu i natchnienia.
Wiedza o tym artysci, wiedza rowniez gnomi wynalazcy. My wybralismy
dla Was takiego eksperta, ktory jest wybitnym przedstawicielem obu
profesji, Paudena:
* * *
Wiosna to czas, w ktorym pewnie nalezaloby wypelznac spod
pierzyny i jakos zabrac sie za siebie. Czas nowych postanowien,
ktorych z czysta radoscia oczywiscie nie wypelnimy! Nie mniej z
uporem, kazdego roku, kazdego jednego roku, staramy sie zrealizowac
je na nowo. I ja tez tak mam. Zime spedzam przy ogniu, z grzanym
winem, rozmyslajac, komponujac i opracowujac nowe koncepcje. Wiosna
jednak, to czas przygotowan do realizacji tego, co sobie umyslalem.
Kiedy tylko aura okazuje sie byc bardziej sprzyjajaca coraz
wiecej czasu zaczynam spedzac na pokladzie sterowca. Czy wy tez
lubicie ten okres, kiedy w powietrzu czuc to orzezwienie? Czyz nie
jest to pobudzajace? To chyba wlasnie wtedy wpadamy na te zabawne
pomysly, ze nalezy sie wziac za siebie! Uh, usmialem sie.
Przepraszam. Nic nie poradze - osobiscie tematyke cwiczen silowych i
kondycyjnych pomine, bo nie stosuje. Jak sie ma przyjemna aparycje
twarzoczaszki, to niewielki brzuszek tylko doda uroku! Tak wiec
kiedy tylko zrobi sie cieplej, sporo czasu spedzam na pokladzie
sterowca. Doprawdy nie do opisania jest wrazenie kiedy plynie sie
pomiedzy chmurami, a lod topniejacy na niedostepnych szczytach
gorskich zdaje sie byc na wyciagniecie reki. Gdyby kiedykolwiek ktos
mial okazje przezyc to na wlasnej skorze, serdecznie odradzam
wychylanie sie za burte. Na duzych wysokosciach, zwlaszcza wiosna,
potrafi porzadnie wiac. Niby mamy na pokladzie kola ratunkowe,
ale...
Wiosna to czas, kiedy pierwszy raz naprawde slysze dzwieki, ktore
nucilem dotychczas tylko gdzies w ciemnych zakamarkach mojej
swiadomosci. To rowniez czas, kiedy powstaja pierwsze szkice nowych
wynalazkow. Podobno ten okres to dobry czas, by sie zakochac. To
prawda. W kazdy nowy projekt wkladam odrobine uczucia, ktore mozna
porownac tylko z milosnym zauroczeniem - inaczej chyba nie byloby
sensu tworzyc. Wiosna to dla mnie rowniez okres oczekiwania, czas
kiedy nie moge sie doczekac, az wreszcie zabiore sie do wytezonej
pracy, nadajac moim dzielom ostateczny ksztalt. Pytacie czemu nie
zaczac tej pracy wiosna? Nie, nie spieszy sie. Pozwalam koncepcjom
oddychac, rozwijac sie, ewoluowac. Dopiero wowczas, kiedy budze sie
rano i czuje, ze nie zmienilbym juz nic, dopiero wtedy nadchodzi
czas, by nadac balladzie ostateczny ksztalt lub by zaczac skrecac
nowa machine.
Tak wiec moja rada na wiosne. Plyncie w nieskonczonych
przestworzach waszej wyobrazni. Tworzcie. Odczuwajcie. Nie spieszcie
sie. Wowczas lato zastanie was gotowymi do dzialania a zima przywita
uczuciem spelnienia i satysfakcji z dobrze wykonanej pracy!
* * *
Specjalnie dla Periodicusa doradzal Pauden de Rochefort,
gnomi inzynier o imponujacym dorobku naukowym, zastepca Mistrza
Stowarzyszenia Gnomich Wynalazcow, wieloletni truwer z dyplomem
uniwersyteckim, autor tekstow, i tworca mnogich wynalazkow,
aktywny pracownik naukowy.
_ _
( ' )
(_ o _) Moda Wiosenna
(_,_)
Czujecie cieplejsze dni? Na pewno tak. Przyznajcie sami - dotychczas
noszone zimowe ubrania nie tylko nie pasuja do barw wiosny, ale i
sprawiaja, ze wygladacie po prostu niemodnie.
Jak to zmienic? Trzeba miec gust i zmysl, ktory pozwoli przewidziec,
jak najpiekniej dopasowac sie do wiosny. Jak to zrobic? Chocby majac
doswiadczenie w projektowaniu i doborze odziezy. Taki jak chociazby
nasz niezawodny, wiosenny ekspert, Nazira:
.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.
Wiosna zbliza sie wielkimi krokami. Nad glowami slychac radosny
swiergot ptakow, w powiewach wiatru czuc swiezosc kwiatow, ktore lada
dzien wystrzela pakami w strone coraz wyzej pnacego sie na
niebosklon slonca. Tak i lza otworzyc szafe, przegonic mole i na nowy
sezon swoja garderobe przygotowac.
A coz moze byc lepszego by pokazac sie w pelnej krasie jesli nie
wiosna, ktora zdejmuje z nas cieple plaszcze, futrzane czapy, opuszcza
kolnierze i pozwala pokazac nieco wiecej ciala?
Kolorami dominujacymi tej wiosny beda kolory bardzo kobiece i
delikatnie pastelowe. Bo coz moze byc bardziej kobiecego jak nie
lagodny, pudrowy roz - kolor zaszufladkowany, jako przeznaczony dla
malych dziewczynek, a teraz szturmem wdzierajacy sie w szafy modnych
dam. Bez watpienia doda kobiecym stylizacjom wdzieku i niewinnosci.
A obok owego rozu... mieta. Delikatna, pastelowa, nie rzucajaca
sie w oczy. Ale swieza jak rozkwitajacy w tej jakze szczegolnej porze
roku swiat. Oczywiscie nie wspominamy juz o niesmiertelnej czerni i
bieli, klasyce ktora bedzie uzupelniac te radosniejsze i bardziej
wiosenne kolory. W koncu kazda z Pan znajdzie cos dla siebie...
Na pewno wszystkich przedstawicieli plci brzydszej, niezaleznie od
rasy czy wyznania, ucieszy fakt, ze tej wiosny krolowac beda wsrod
kobiet glebokie dekolty, ciete w litere V. I to nie te delikatnie i
subtelnie ukazujace uroki kobiecego ciala, ale takie, ktore niemal w
talii sie koncza. Niech zyja odwazne kobiety, ktore wlasnego ciala
sie nie wstydza!
Drogie Panie... skusicie sie? Chociaz moze powinnismy napisac czy
skusicie ich...
Lubicie swoje plaszcze? Nie musicie sie z nimi rozstawac i tej wiosny.
A to dlatego, ze wsrod najmodniejszych kobiet tego swiata kroluja w
nadchodzacym wiosennym sezonie dlugie, siegajace do pol uda kamizelki,
ktore mozna nosic zarowno na zalozona pod spod koszule czy bluze, jak
i - tutaj wersja dla odwaznych - bez niczego. Ale im prosciej, tym
lepiej. Zdecydowanie odeszly do lamusa falbany, drapowania i skosy.
Teraz na salonach kroluje prostota form.
Pamietajcie, ze minimalizm wcale nie oznacza czegos zlego. Czasem
wlasnie w tych najprostszych formach odnalezc mozna najwiecej
tresci...
A jesli nie kusza Was glebokie dekolty czy skape, proste stroje, to
nic straconego. Powracaja na salony tuniki oraz lekkie szaty -
zwiewne, dlugie, kolorowe, idealne na cieplejsze dni.
Ale ale... Panie... a co z Panami spytacie? Ano dla Was, drodzy
Panowie, rowniez mamy garsc porad.
Boicie sie koloru? Przestancie! Modny mezczyzna umie bawic sie
kolorem, i to nie byle jakim. Rozmyte odcienie czerwieni, bordo i
blekitu beda oznaka zorientownego w modzie i podazajacego za trendami
mezczyzny. Ale to nie wszystko. Drodzy Panowie... hitem nadchodzacej
wiosny beda spodnie o wyraznie zwezajacym sie ku dolowi kroju, ktore
sprawia, ze meska sylwetka zyska nowy, jakze apetyczny wymiar. A do
tego, ni mniej ni wiecej jak kamizelka. Prosta w kroju, najlepiej
skorzana, ktora w polaczeniu z cala reszta stroju da Wam spojny i na
pewno doceniony przez plec piekna wizerunek. A wiec do dziela...
Pamietajcie jednak, by myslac juz o wiosnie nie zapominac o tym, co w
szafie odnajdzie teraz swoje miejsce na kolejne dlugie, cieplejsze
miesiace. Nim zapomnimy o zimie, sniegu i mroznych nocach, w czasie
ktorych nasz plaszcz z futrzanym kolnierzem przypominal najlepszego
przyjaciela, zadbajmy o to, by i kolejnej zimy miec co na siebie
wlozyc. Pamietajcie, by podreperowac wszelkie rozdarcia czy rozprute
miejsca, by wyczesac uwaznie futrzane kolnierze, a do szafy, w ktorej
nasze zimowe dobra przechowywac bedziemy, wlozyc kilka peczkow
suszonej lawendy. Nie tylko da ona delikatny, mily dla nosa zapach
naszej odziezy, ale i sprawi, ze wszelkie owady trzymac sie beda od
niej z daleka.
Buty zas, ktore w czasie zimy sprawily sie na pokrytym sniegiem
traktach, nasmarujmy grubo niedzwiedzim sadlem, ktore natlusci skore,
w rezultacie zapobiegnie jej pekaniu. Zrobmy wszystko, by niezaleznie
od mody, moc cieszyc sie naszymi ubraniami i kolejnej zimy...
.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.
Specjalnie dla Periodicusa doradzala Nazira Drwydd'anilwch z Val'Kare,
dyktatorka i projektantka mody, tworczyni dziesiatek sztuk odziezy
wszelkiego typu, jedna z najbardziej tworczych osob na swiecie,
organizatorka przyjec i ulubienica gosci w Zajazdzie 'Bialy Kiel',
truwerka, wykladowca poezji i redaktorka Periodicusa.
_ _
( ' )
(_ o _) Wiosenna Troska O Urode
(_,_)
Wiosenne odzywienie bez naszej cery i zdrowego wygladu? Nie ma mowy, o
czym bez cienia wahania zaswiadcza na pewno nasze Czytelniczki. I my
tak uwazamy i wychodzimy naprzeciw wszystkim Paniom, ktore wiosna chca
byc i czuc sie pieknie.
Dla was fachowych porad w zakresie dbalosci o wlasna urode i wizerunek
udziela elfka, ktora firmuje znajomosc tematu w najlepszy z mozliwych
sposobow - swoja wlasna klasa, szykiem i wdziekiem, ktore od zawsze
pozostaja jej firmowa wizytowka i znakiem rozpoznawczym, Iluandile:
.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.
Drogie Panie!
Chyba nic nie moze bardziej kojarzyc sie z wiosna, czasem przebudzenia
i rozkwitania, niz kwiaty. Pokusze sie nawet o sugestie, ze motyw ten
jest niesmertelny i kazdej wiosny obowiazuje w modzie. Dlatego tez w
tym sezonie wszelkie kwieciste ozdoby beda najbardziej pozadane. Ale
nie tylko. Kwiaty to rowniez kolory. Odcienie czerwieni, zolci, rozu,
zieleni i innych cieplych barw powinny zagoscic na naszych szyjach,
uszach czy nadgarstkach. Plaszcze spiete spinka w ksztalcie kwiatu,
platki roz powiewajace w uszach, lisciasty naszyjnik otulajacy piekna
szyje czy tez topazowe motyle na palcach, to symbole nadchodzacej
wiosny. Jesli zas chodzi o material, z jakiego ozdoby powinny byc wy-
konane, zadbajcie o to, by w waszych szufladkach dominowalo zloto
oraz nieco miedzi. Ich cieple, wiosenne barwy, powinny ocieplic wasz
ogolny wizerunek. Srebro, biale zloto czy mithryl moga sie pojawiac,
jednak nie sa tak bardzo pozadane, jak dwa wymienione wczesniej.
Pamietajcie - kwiaty i cieple barwy wprawia w zazdrosc niejedna rywal-
ke. O konkretne wzory obecnie dostepne mozna sie dowiadywac u mnie
listownie badz osobiscie w Cechu.
Jednakze bizuteria to nie jedyna ozdoba, jaka mozna zalozyc tej wios-
ny. Wlasciwie jest to jedynie dodatek do naturalnego piekna kazdej ko-
biety. Bo to wlasnie naturalna uroda, bez zadnych wyraznych ozdobnikow
powinna dominowac. Dlatego zachecam do stosowania ziolowych kremow czy
naparow w celu odswiezenia skory po zimowych przejsciach. Pamietajcie
rowniez o dokladnym nawilzaniu naskorka. To klucz do pieknej i zdrowej
cery. Jesli zostalo to zaniedbane podczas zimy, to wlasnie teraz jest
czas na nadrobienie zaleglosci. W ten wlasnie sposob w dosc krotkim
czasie mozna odswiezyc swoj naturalny wyglad i przygotowac na nadcho-
dzace cieple dni. A skoro mowa o naturalnosci, to takze w kwestii
fryzur powinna sie pojawic. Wszelkie upiete koki, koszyczki z warkoczy,
gladko przylizane wlosy wyszly juz z mody. Teraz najpiekniejsze beda
rozwiane wiatrem wlosy, luzno rozpuszczone lub zawiazane w luzny war-
kocz przepleciony kwiatami. Odsloncie takze wasze czola na slonce,
pozbadzcie sie grzywek. Farbujcie na cieple brazy i blond.
A jaki zapach perfum powinien sie kojarzyc z wiosna, zakwitaniem,
narodzinami? Lekki. Nie moze to byc nic ciezkiego, co wrecz dusi no-
noszaca ten zapach osobe, jak i towarzyszy. Pamietajmy, ze wiosna to
czas pierwszego oddechu, odrodzenia, nadejscie nowego - taki tez powi-
nien byc ten zapach. Ma otulac osobe lekka mgielka, ledwie wyczuwalna,
swieza. Nie polecam zapachow rozanych. Zdajcie sie na wlasny nos,
drogie panie.
Pokazcie wasze wiosenne 'ja'. Badzcie piekne.
.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.
Specjalnie dla Periodicusa doradzala Iluandile aen Dol Blathanna,
kupiec Novigradzki, dawna Radna Cechu Kupieckiego, najbardziej
utytulowana specjalistka w handlu bizuteria, persona laczaca
w sobie charyzme kupiecka i elfia elegancje, rozpoznawalna
w najwyzszych kregach spolecznych na swiecie.
_ _
( ' )
(_ o _) Wiosna W Naszych Domostwach
(_,_)
Czy sadzicie, ze jestescie juz przygotowani na nadejscie wiosny? A co
z Waszymi domostwami i gospodarstwami? Nawet najmniejszy i najcichszy
kacik jednakowo zasluguje na to, by odzyskac swa swiezosc na wiosne i
cieszyc Wasze oko nowym blaskiem.
My wiedzielismy kogo zapytac o to, jak najlepiej przygotowac wlasne
cztery katy na wiosne - nie od dzis wiadomo, ze halflingi slyna z
zamilowania do porzadkow oraz urzadzania ich z gustem i... coz, takze
smakiem. O czystosci, swiezosci i blasku bez konca moglby opowiadac
Myrdred:
* * *
Wiosna to piekny czas, kiedy natura znow budzi sie do zycia.
Zakwitaja piekne kwiaty a Slonce budzi sie coraz wczesniej, aby
jeszcze pozniej nas opuscic, zostawiajac w mroku nocy. Jest to
niewatpliwie czas wspanialy dla wszystkich kochajacych nature,
jednak bardzo ciezki dla leni i obibokow!
Trzeba Ci bowiem drogi Czytelniku wiedziec, ze wiosna to tez
idealny moment na zrobienie porzadkow po ciagnacej sie zimie.
Jak mawiala babcia, Petunia Moorbelle, - "Kto rano wstaje, ten
szybciej zje sniadanie". Czym predzej bierzmy sie zatem do
dziela. Na Twoje rece drogi Czytelniku skladam ten poradnik,
ktory w zasadzie jest zbiorem porad typu "od czego zaczac, zeby
nie stracic glowy". Niniejszy tekst podzielony jest na dwa
glowne rozdzialy a w kazdym z nich znajdziesz kilka uwag, na co
warto zwrocic uwage i jak sobie z tym poradzic. Aby zatem nie
przedluzac zbytnio - zaczynajmy.
ROZDZIAL I - Wnetrze
1. Wietrzenie - Jezeli wiosna juz do nas zawitala to warto
wpuscic ja do srodka! Otworzmy drzwi i okna. Cieszmy sie swiezym
powietrzem w swoim mieszkaniu.
2. Sprawdzenie przyborow i narzedzi - skoro juz zabieramy sie za
gruntowne porzadki to musimy wiedziec co mamy do dyspozycji.
Na pewno potrzebne beda - szmatki, wiaderko z woda oraz cos co
nada sie do naoliwienia skrzypiacych po zimie drzwi.
3. Umycie okien - Zaraz po wietrzeniu jest to czynnosc obowiazkowa.
A skoro mamy juz szmatke i wiaderko to zrobmy z nich uzytek. Mycie
szyb sprawi, ze w pomieszczeniu bedzie jasniej i o wiele milej.
4. Przetarcie kurzy - Teraz gdy juz wpuscilismy troche Slonca do
wnetrza naszego domu mozemy lepiej widziec kurze, ktore mogly byc
niewidoczne zima, kiedy dni sa krotsze a swiatla jest tez mniej.
5. Sprawdzenie spizarni - Halflinskie smajale czesto zamieszkiwane
sa przez bardzo liczne rodziny. Dlatego tez kontrolowanie naszych
spizarni jest w naszych rodzinach tak bardzo waznym rytualem. Warto
tutaj tez wspomniec, ze co bardziej gorliwi mieszkancy, potrafia
sprawdzac swoje spizarnie nawet kilka razy dziennie, skwapliwie
liczac znajdujace sie tam przysmaki, konfitury czy tez sery.
6. Dekoracje - Tutaj wlasciwie panuje pelna dowolnosc. Nie sposob
jednak tego elementu pominac. W zaleznosci od tego co lubimy mozna
skorzystac z roznych mozliwosci. W smajalach halflinskich wiosna,
w oknach i na stolach zobaczyc mozna wazony ze swiezymi kwiatami.
Kroluja wiec u nas przebisniegi, pierwiosnki, zonkile czy tulipany.
W kuchni natomiast czesto trafic mozna na wysiane w doniczkach
kielki pszenicy oraz rzezuche. Wyglada pieknie oraz moze sluzyc
jako dodatek do potraw!
ROZDZIAL II - Zewnetrze i Ogrod
1. Sprawdzenie przyborow i narzedzi - Przede wszystkim, wszelkie
prace dotyczace domu i ogrodu nalezy rozpoczac od sprawdzenia
ilosci oraz stanu narzedzi, ktorymi dysponujemy. Moga przydac sie
gwozdzie i mlotek, aby zamocowac obluzowana deske. Grabki i motyka
beda z kolei wskazane do prac typowo ogrodowych. Warto tez
sprawdzic czy przypadkiem nie zostalo troche farby po ostatnim
malowaniu drzwi czy scian. Moze sie przydac przy odswiezaniu
ich koloru. Obowiazkowo pamietac trzeba takze o naoliwieniu bramy
wejsciowej. Nic tak nie odstrasza gosci jak skrzypiaca bramka!
2. Zagrabienie lisci i uprzatniecie sciezek - Koniecznie nalezy
zajac sie porzadkowaniem zarowno podejscia do domu, jak i sciezek
w naszym ogrodzie. Dzieki temu dom bedzie wygladal schludniej
a po naszej posesji latwiej sie bedzie poruszac!
3. Przycinanie przydomowych drzewek i krzewow - Kazdy halfling
kocha przyrode. Dlatego tez przy naszych smajalach bardzo czesto
spotkac mozna drzewa oraz ozdobne krzewy. Na wiosne, rosliny te
wymagaja jednak troski. Zarowno drzewa jak i krzewy nalezy zatem
przyciac, po pierwsze dla ich dobra oraz aby pokazac, ze tutejszy
gospodarz dba o swoj ogrod i dom!
4. Ogrodek ziolowy - Bardzo waznym miejscem w ogrodku halflinga
jest jego ogrodek ziolowy. Stanowi on po pierwsze - doskonala
ozdobe, a po drugie - swoisty magazynek podstawowych ziol, ktore
mozna zastosowac przede wszystkim w kuchni, ale takze w sytuacji
wystapienia na ten przyklad bolu brzucha, ktory niechybnie
minie po zastosowaniu ogrodowej miety.
5. Dekoracje - Jako dekoracja smajala, halflingom z Krainy
Zgromadzenia sluza ich piekne i zadbane ogrody. Na wiosne jednak
warto pomyslec o odmalowaniu wyblaklych byc moze nieco scian
oraz drzwi wejsciowych. Warto takze zasadzic w przydomowych
doniczkach swoje ulubione kwiaty, aby nadac domowi kolorytu oraz
zycia.
6. Przeliczanie opalu - Warto jeszcze wiosna pamietac, aby
podliczyc pozostaly po zimie opal. Po pieknej i cieplej pogodzie
niechybnie nadejdzie znow zimno i mrozy. Porzadny i zaradny
gospodarz dba o to, aby niczego mu w czasie zimy nigdy nie braklo.
Warto przygotowac sie wiec juz teraz.
Wiosna to jedna z najpiekniejszych por roku. Zadbajmy zatem,
aby nasze domostwa byly rownie piekne jak budzaca sie do zycia
Natura. Mam nadzieje, ze powyzsze wskazowki pomoga kazdemu, kto
je czyta, przeprowadzic wiosenne porzadki w sposob przemyslany
oraz z jak najlepszym skutkiem.
* * *
Specjalnie dla Periodicusa doradzal Myrdred Moorbelle,
ze Zgromadzenia Halflinskiego, pielegnujacy tradycje
domatorskie gospodarz i piewca Krainy Zgromadzenia.
. ,_, ,_, .
. (o,o) Porady naszych ekspertow sa ich autorstwa. (o,o) .
|./)_) Redakcja nie ponosi odpowiedzialnosci za ich tresc. (_(\.|
| " " " " |
o-----------------------------------------------------------------------------o